Na koncertach używam bębnów D.W. Na chwilę obecną w skład mojego zestawu wchodzą bębny z serii Satin Finish Collectors - bęben centralny 22"x 18" oraz cztery kotły 10"x 8", 12"x 9" i 14"x 11", 16"x 13" + dwa werble 14"x 5"
Edge Exotic Snare i 12"x 5.5" Exotic Snare. Dystrybutorem bębnów D.W. na Polskę
jest firma
PMI z Krakowa.
BLACHY - ZILDJIAN
USTAWIENIE I MODELE BLACH :
A - 13" A CUSTOM MASTERSOUND HI HAT.
Przeważnie ten Hi Hat używam teraz jako główny. Czasami zakładam zamiast niego słynną kombinację "A/Z" lub "K/Z". Hi Hat ten (jak wszystkie z serii mastersound) ma "falowany spód". Brzmienie jest jasne i "szybkie".
B - 14" K CUSTOM SESSION HI HAT.
Jest to Hi hat, który został zaprojektowany przez firmę Zildjian wraz z legendarnym perkusistą Steve Gaddem. Hi Hat ten jest bardzo ciekawie skonstruowany - dolna blacha jest cieńsza a górna grubsza (czyli odwrotnie jak np. w słynnej kombinacji "K/Z").
C - 8" ZILDJIAN ZHT MINI HATS
Jest to bardzo mały Hi Hat o bardzo jasnym i wysokim brzmieniu.
D - 12" A CUSTOM MASTERSOUND HI HAT (NA LINCE)
W brzmieniu bardzo szybki, jasny i żywy. Wspaniale uzupełnia się z 13" A CUSTOM MASTERSOUND HI HAT.
Obecnie robię różne eksperymenty - używając czterech zupełnie różnych rozmiarowo i brzmieniowo hi hatów (8", 12", 13" i 14"). Są to cztery różne kolory brzmieniowe, cztery różne wysokości. Bardzo fajny efekt przynosi równoczesne granie na tych czterech Hi Hatach (np. kiedy gram bardziej skomplikowane podziały rytmiczne).
E - 20" K CUSTOM HYBRID RIDE.
Serię Hybrid współprojektował japoński perkusista Akira Jimbo.
świetnie wypośrodkowana blacha - ma fajny bell oraz selektywność ale nie jest sucha, uderzenia się nie zlewają, ma też fajny atak (jeśli uderzymy w nią jak w crash). Blacha ma dwa wykończenia. Bell i środkowa część jest w tzw. brilliant finish a dolna część blachy w traditional finish. To daje bogate spektrum i kilka brzmień w jednym talerzu!
F - 17" A CUSTOM CRASH lub 17" K CUSTOM FAST CRASH
G - 16" A CUSTOM CRASH lub 15" K CUSTOM FAST CRASH
Całą serię A CUSTOM współprojektował jeden z moich ulubionych bębniarzy - Vinnie Colaiuta. Crashe z tej serii charakteryzują się nowoczesnym, jasnym i szybkim wybrzmieniem.
Natomiast serię K CUSTOM FAST CRASH współprojektował Dennis Chambers. Talerze te które stosuję tu zamiennie z A Custom są bardzo szybkie ale też i ciemniejsze w brzmieniu.
H - 15" AZUKA LATIN MULTI CRASH (Z TRZEMA NITAMI)
Jest to talerz często stosowany w muzyce latyno-amerykańskiej oraz w innych pochodnych nurtach - fusion, jazz. Można grać na nim pałkami lub ręką. Ma zamontowane dodatkowo trzy nity - które urozmaicają brzmienie i dodają bardzo fajny długi sustain.
lub
A CUSTOM 18" EFX. Jest to nowość - blacha z okrągłymi i podłużnymi dziurami. Daje brzmienie pomiędzi chiną a crashem
I - 19" AVEDIS ZILDJIAN - ARMAND RIDE "SWEET BABY" (Z TRZEMA NITAMI) lub 17" K CUSTOM HYBRID CRASH.
19" AVEDIS ZILDJIAN - ARMAND RIDE "SWEET BABY" - piękny "piaskowy" ride z trzema nitami dający długi sustain. Jeżeli uderzymy w niego jak w crash - otrzymamy fajne brzmienie dużego crasha. Blacha stosunkowo miękka. Także posiada podwójne zastosowanie...
J - 14" K MINI CHINA - czasami nakładam ją na 17" K Custom hybrid crash lub 19" ride "Sweet baby"
K - 18" ORIENTAL CHINA TRASH lub 14" ORIENTAL CHINA TRASH lub 14" ZXT TRASHFORMER
TRASHFORMER - to ciekawy efekt Zildjiana - cienka, fabrycznie brudnawa i śmiesznie powyginana blacha. Brzmienie ? Bardzo nietypowe, krótkie, charkliwe...fajne...
L - 9" ORIENTAL TRASH SPLASH
Ł - 6" A CUSTOM SPLASH
M - 11" ORIENTAL TRASH SPLASH lub 12" A CUSTOM SPLASH
ORIENTAL TRASH SPLASH to ciekawa seria splashy z serii efektów ORIENTAL.
Od 2009 roku gram na bębnach elektronicznych firmy ROLAND. Zapraszam do
przeczytania artykułu o samplerze SPDS
Kliknij
PAŁKI - REGAL TIP
Od wiosny 2003 oficjalnie reklamuję pałki firmy Regal TiP. Na początku pragnę podziękować za pomoc w "negocjacjach" Grażynie i Mundkowi Stasiak z
firmy "Emi Trade". Chciałbym również podziękować ludziom z Regal TiP, przede wszystkim Pani Prezes Carol Calato.
Firma zrobiła mi moją sygnaturę (na bazie nielakierowanego modelu 8A - 208R -
16"x.555").
Inne ciekawe produkty firmy Regal TiP:
Firma Regal TiP jest w czołówce światowych firm produkujących pałki i miotły. Przykładowo ich miotły z serii 583R "Classic" są najczęściej używane przez perkusistów na całym świecie. Grali nimi m. in. Steve Gadd i Dave Weckl. Bardzo podobają mi się również nietypowe "miotły" takie jak Blasticks oraz Flares. Składają się one z plastikowej "szczeciny" i w brzmieniu są alternatywą w stosunku do normalnych pałek albo mioteł. Nie są tak głośne jak pałki drewniane, ani tak ciche jak klasyczne miotły. Godnym uwagi jest także ciekawy futerał, który najzwyczjniej w świecie kładzie się na stołek od perkusji. Umożliwia on bardzo szybkie wyjmowanie lub zmienianie pałek w trakcie gry.
Firma Regal Tip powstała w 1950 r. w USA. Jej założyciel, Joe Calato, postanowił skonstruować pałki, które będą trwalsze i będą dawały czystszy dźwięk od tych, które były wówczas dostępne na rynku. Tak powstały pałki z nylonowymi końcówkami. Lista innowacji wprowadzonych do tworzenia coraz lepszych akcesoriów perkusyjnych (pałek i mioteł) jest długa. W telegraficznym skrócie: po pałkach z nylonowymi końcówkami firma opatentowała swoje pierwsze miotły. W dwa lata po tym Joe Calato rozpoczął projektowanie i produkcję linii drewnianych pałek (o zwiększonej wytrzymałości i lepiej wyważonych). Dalej przyszła kolej na miotły znane dziś jako "Classic" (1975) i dwustronny gumowy pad do ćwiczeń (1976). Rok 1979 to początek produkcji serii Saul Godman Timpani (pałki z filcowym wykończeniem). Dalej - miotły Blastick - dziś używane najpowszechniej na świecie (w muzyce alternatywnej) (1982). Potem pałki do grania na kongach (1995), pałki Taku Percussion (2000) o wszechstronnym zastosowaniu dla bębniarzy i perkusistów zarazem. To oczywiście nie wszystko!
Firma kontynuuje tradycję dokonując coraz to nowych ulepszeń i innowacji. Co ważne, Regal Tip traktuje muzyków bardzo poważnie. Joe Calato twierdzi: " Muzycy to artyści. Chcą tego, co najlepsze."
FUTERAŁY CANTO
Od 2010 roku współpracuję z firmą Canto. Firmę tworzy kilku
sympatycznych ludzi otwartych na nowe idee i pomysły. Uszyli mi futerały do
bębnów klasycznych i elektronicznych. Produkty zostały wzbogacone o różne fajne
pomysły. Np. firma uszyła mi szereg nietypowych futerałów (na nietypowe
instrumenty), zrobiła przeciwdeszczową płachtę na bębny (plenery). W planach
dywan perkusyjny, itd. Polecam tych ludzi i tą firmę ;)
FUTERAŁY - HARDCASE
Ważne jest, aby - jeżeli posiadamy już w pełni profesjonalny instrument - możliwie jak najbezpieczniej go przewozić i szanować.
Następnym, zatem zakupem - po zakupie bębnów i blach - powinny być futerały.
Na rynku można zetknąć się z różnymi rodzajami futerałów, pokrowców, kufrów itp.
Wybór odpowiednich pokrowców jest sprawą ważną. Poszczególne rodzaje różnią się i zdają lub nie zdają egzamin w różnych warunkach. Postaram się to krótko opisać.
Można wyróżnić trzy podstawowe rodzaje futerałów:
1. Sztywne skrzynie - często są to skrzynie, z kółkami, okuciami. Sprzęt jest w nich na prawdę bezpieczny. Wadą jednak jest to, że są one bardzo ciężkie (warto mieć technicznych) oraz jeżeli jedziemy w trasę samochodem osobowym - zajmują wiele przestrzeni i przez to, że przeważnie są to nadwymiarowe duże skrzynie - kradną nam miejsce w aucie. System takich skrzyń jest dobry, jeżeli jeździmy w duże trasy z techniką i dużymi wozami. W moim przypadku nie zdałyby (póki co) egzaminu - mam dużo koncertów klubowych, więc po prostu poruszam się własnym wozem. Muszę zmieścić nie tylko same bębny, ale dużo innych pomocnych rzeczy tudzież ludzi - technicznego, torby podróżne, części samochodowe, mikser, wiatrak, dywan itp.
2. Inny rodzaj futerałów to tzw. "szmaciaki". Są bardzo poręczne, wygodne w pakowaniu, ale niestety ochrona sprzętu nie jest w nich doskonała. Są sytuacje, kiedy np. podjeżdżam pod klub i ustawiam wóz, aby wyładować sprzęt. Z klubu wyłania się kilku młodych ludzi, którzy chcą pomóc nosić... Daję im, zatem np. kocioł zapakowany w "szmaciak", po czym słyszę, że klient przerąbał tym kotłem w futrynę od drzwi. Później wyciągając kocioł z takiego futerału stwierdzam, że odprysnął lakier albo jest rysa na bębnie. Podsumowując - ochrona w tego typu futerałach jest za słaba.
Potrzebowałem czegoś pomiędzy skrzyniami i szmaciakami - natrafiłem na firmę HARDCASE.
3. Firma HARDCASE wyszła naprzeciw oczekiwaniom perkusistów, produkując znakomite futerały. Są one wykonane z bardzo wytrzymałego tworzywa sztucznego - wodoodpornego polietylenu. Jest to ważne, ponieważ często pakując sprzęt na wóz narażony jest na deszcz i śnieg...
HARDCASE gwarantuje, że futerały nie rozkleją się, kiedy będą mokre. Każdy futerał jest wykonany z jednego kawałka materiału (nie ma żadnych złączeń, które mogłyby "puścić"). Zaprojektowano je, aby zapewnić maksymalną ochronę sprzętu - rok po roku - tzn. nie rozpadną się na części po paru koncertach. Producent zapewnia również, że są one tak wytrzymałe, że można po nich skakać...
Ważne też, że ich kubatura jest mniejsza niż np. twardych wielkich skrzyń. Mogę je więc swobodnie pakować i zmieścić w moim wozie.
Szybko zamykające się zatrzaski, charakterystyczne żółte paski wykonane również z bardzo silnego i trwałego polipropylenu (dodatkowo, jest to fajna kompozycja kolorów i estetyka).
W środku "wypustko - uchwyty" z pianki na wieku i w podstawie futerału, które przytrzymują i chronią bębny. Wygodne, rozszerzające się rączki (silnie przytwierdzone nitami do futerału)...
HARDCASE zyskał zaufanie wielu światowej sławy muzyków.
Dystrybutorem firmy HARDCASE jest sklep OMNI MUZ z Krakowa.
SPRZĘT:
1. Drum Workshop - live
2. Drum Workshop - live
3. Drum Workshop - werble Exotic
4. Exotic Limited Bubinga - studio
5. Exotic Limited Bubinga - studio
6. Exotic Limited Bubinga - 2x Simon Philips signature snares
7. Recording Custom
8. Recording Custom
9. Recording Custom - 2 x Dave Weckl signature snares